Sercom i duszom

Słowa, które wypowiada dusza, kruche są, niezgrabne jakieś

nawet, jeśli się przyjrzeć, często pełne dziur

niedopracowane, nikłe, mało

znaczące

jeśli by je porównać do tych pięknych gołębic, splątanych w biżuterię

wypowiedzianych z ust, wyczarowanych przez myśl

 

A jednak, mimo ich tej śmiesznej, nieeleganckiej bezpośredniości

ukochałem słowa dusz

ganiam za nimi, kiedy, onieśmielone czułością,

kryją się za rogiem uczuć

poukładanych w schludne stosiki

 

Nie wyciągam ręki, nie tykam wścibskim palcem –

zwykle dłonie chowam w kieszeniach –

li chwycę te słowa zerknięciem, robiąc niby fotografię

i już sam

uciekam

Advertisements